sobota, 25 kwietnia 2015

Krótki news: Marian Kowalski przed sądem

Marian Kowalski kandydat na prezydenta, sądzony za pobicie. 28-letni mieszkaniec Lublina twierdzi, że Kowalski dotkliwie go pobił. Sprawa trafiła przed sąd. 

AUTOR: MARZENA MACKIEWICZ

Komentarz: Stara śpiewka Palikota

W ramach kampanii wyborczej Janusz Palikot zawitał do Torunia. Stawił się tam pod siedzibą "Radia Maryja" i skrytykował w ostrych słowach działalność rozgłośni radiowej Tadeusza Rydzyka. Domagał się przeprowadzenia natychmiastowej kontroli przez KRRiT, twierdząc, że toruńskie radio łamie przepisy koncesyjne, ponieważ nadaje reklamy i programy polityczne oraz rozpowszechnia skandaliczne wypowiedzi w sprawie m.in. metody in vitro. Według Palikota adekwatną karą dla "Radia Maryja" powinno być niezwłoczne odebranie koncesji. Korzystając ze sposobności, kandydat Twojego Ruchu na prezydenta RP nakleił banery z hasłem "Zrobię z nimi porządek" na płocie wokół siedziby toruńskiej rozgłośni. 

Nie sposób zliczyć już, ile wcieleń ideologicznych miał Janusz Palikot. Nieliczni pamiętają go jako bezkompromisowego prawicowca z tygodnika "OZON". Znacznie szersza grupa wyborców wspomina go jako dobrego kumpla premiera Donalda Tuska - człowieka o liberalnych poglądach, który jak mało kto w Platformie Obywatelskiej potrafił "dołożyć" Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jednak w pamięci większości obywateli prawdopodobnie zachował się wizerunek Palikota jako antykościelnego radykała, chwalącego się w świetle kamer aktem apostazji  i walczącego o prawo do zawierania małżeństw przez homoseksualistów, przeprowadzania legalnej aborcji i posiadania marihuany na własny użytek. W tym okresie, kiedy założona przez Palikota partia odniosła sukces w wyborach parlamentarnych z 2011 roku, mogło wydawać się, że kontrowersyjny polityk znalazł swoją niszę i zadomowi się w niej na dobre.

Mimo parlamentarnej przygody formacja Janusza Palikota z powodu braku realnej i spójnej oferty dla wyborców zaczęła stopniowo dołować w sondażach, aż w końcu stanęła na krawędzi progu wyborczego. Kiedy nawet najbardziej zaufani poplecznicy zaczęli opuszczać swego partyjnego lidera, a jego wyniki sondażowe jako kandydata na prezydenta zwiastowały totalną porażkę, Palikot w środku kampanii prezydenckiej zmienił front i zaczął bić się w piersi za chorobliwy antyklerykalizm, jaki przejawiał w ostatnich latach. Mimo tego "nawrócenia" słupki procentowe ani drgnęły, toteż chwiejny ideologicznie poseł całkowicie się już pogubił i powrócił do dawnej śpiewki o ogłupiającym naród zacofanym kościele ze stajni ojca Rydzyka. Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że ten polityk nikogo już sobie nie zjedna. Nieprawdopodobne przemiany wyborcy są w stanie zaakceptować u bohaterów seriali czy gier komputerowych. W polityce liczą się zaś wiarygodność i zaufanie, a te wartości Palikot bezpowrotnie utracił, depcząc je po drodze swojej politycznej kariery. 


NEWS Dla czego Palikot chce zrobić porządek z Radio Maryja?

Kandydat na prezydenta Janusz Palikot wrócił się do antykościelnej retoryki. Tym razem jego akcja była skierowana przeciwko rozgłośni narodowo katolickiej - Radia Maryja. Zdaniem kandydata Twojego Ruchu  ta stacja radiowa łamie przepisy koncesyjne, na jej antenie pojawiają się programy oraz reklamy polityczne. Poza tym dyrektor rozgłośni ojciec Tadeusz Rydzyk pozwała sobie skandaliczne wypowiedzi, na przykład na temat „in vitro”.


Na płocie wokół  siedziby Pan Palikot rozmieścił banery z napisami „Zrobię z nimi porządek”. W swoim Twitterze kandydat stwierdził, że jako prezydent zażąda „kontroli prawidłowości wykorzystywania koncesji na Radio Maryja”.

News: Korwin Mikke z wizytą na Pyrkonie

Korwin-Mikke, kandydat partii KORWIN na urząd prezydenta RP, przyjechał do Poznania, by wziąć udział w kolejnym wiecu wyborczym. Korzystając z okazji, pojawił się na tegorocznym Pyrkonie, zlocie miłośników fantastyki. Jego obecność wzbudziła entuzjastyczne reakcje u większości uczestników konwentu.

Kandydat głoszący skrajnie neoliberalne poglądy przekonywał do swojej wizji Polski osoby, które przybyły na zorganizowane przez partię KORWIN spotkanie wyborcze na placu Mickiewicza w Poznaniu. Wśród obecnych byli niemal sami młodzi mężczyźni, w wieku 20-30 lat.


Na wiecu Korwin-Mikke skrytykował w ostrych słowach dwie partie cieszące się aktualnie największym poparciem Polaków. Zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to przywróci karę śmierci i zlikwiduje podatek dochodowy. Odpowiadając na pytania potencjalnych wyborców, potwierdził chęć likwidacji ZUSu, wprowadzenie prawa do posiadania broni dla wszystkich obywateli (z obowiązkiem dla mężczyzn) i prywatyzacji Lasów Państwowych.

Prawicowy polityk odwiedził gościnnie obywający się w pobliżu konwent miłośników fantastyki - Pyrkon. Przebrani za różne postacie fani przyjęli go w większości przypadków bardzo serdecznie, pozując z nim do zdjęć i skandując jego imię. Korwin-Mikke skorzystał też z okazji i z pominięciem kolejki zasiadł na tronie będącym repliką siedzenia ze sławnego serialu "Gry o Tron".  


News: Kandydat narodowców mówi stanowcze "NIE" dla uchodźców z Afryki

Marian Kowalski - kandydat narodowców na prezydenta w wywiadzie dla radiowej Jedynki stwierdził, że Polska nie powinna przyjmować uchodźców z Afryki.

Komentarz miał związek z wczorajszym nadzwyczajnym szczytem Unii Europejskiej dotyczącym problemów nielegalnych uchodźców z Afryki. Według kandydata Polska powinna zająć się polityką wschodnią, a nie problemami państw południowej Europy. Polityk Ruchu Narodowego o całe zamieszanie oskarża Rosję, która celowo chce odwrócić uwagę Unii Europejskiej od wschodnich granic. Europejscy przywódcy mają powrócić do problemu na kolejnym szczycie odbywającym się w czerwcu.

NEWS Miller o wycofaniu Ogórek z wyborów

Leszek Miller stwierdził, że informacja o tym, że Magdalena Ogórek może wycofać się z wyborów jest nieprawdziwa. 

Polityk uważa, że  takie pogłoski są częścią akcji medialnej skierowanej przeciwko kandydatki. Jego zdaniem Komorowski boje się powtórzenia scenariuszu 2005 roku, gdy w pierwszej turze wygrał Tusk, a w drugiej zwycięstwo zdobył jednak Lech Kaczyński. Dlatego robi się wszystko, żeby obecny prezydent wygrał już w pierwszej turze i według Millera Komorowskiemu zależy własnie na elektoracie Pani Ogórek.

Polityk także stwierdził, że wszystkie kwestie finansowe zostały uregulowane, więc żadnego wycofania Magdaleny Ogórek nie będzie. Pan Miller  zapewnił, że 10 maja będzie glosować właśnie na nią.

Lilia Balaban

Artykuł: Rodzina Bajkowskich i Agata Kornhauser-Duda bohaterami nowego spotu kandydata na prezydenta

24 kwietnia zadebiutował w krakowskim kinie Mikro zadebiutował nowy spot wyborczy kandydata na prezydenta - Andrzeja Dudy.

"To bardzo troskliwy mąż i ojciec", "Andrzej Duda pomógł odzyskać nasze dzieci, które sąd umieścił w domu dziecka" - to tylko niektóre z komentarzy, które usłyszymy w najnowszym spocie.
W klipie znajdują się też wystąpienia Andrzeja Dudy oraz spotkania z wyborcami, te określa jako doskonałe aczkolwiek ciągle wyrażające wiele goryczy związanej z szarą i smutną polską rzeczywistością.
Jednak nie tylko spot miał charakter symboliczny. Miejsce premiery jest szczególnie związane z wspomnieniami kandydata na prezydenta. Dla polityka kino ma szczególny charakter. To właśnie tutaj po raz pierwszy po 1981 roku zobaczył "Człowieka z żelaza" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Wspomina to tak: "Pamiętam, że wyszliśmy z kina tutaj na ulicę, już był taki wieczór, że było ciemno i płakaliśmy wszyscy razem".
Po prezentacji klipu Duda zwiedzał miejsca szczególnie mu bliskie: szkołę podstawową przy ul. Konarskiego, akademik przy ul. Tokarskiego, Wydział Prawa i Administracji UJ, gdzie studiował i pracował.
Po wszystkim odpowiedział również na pytania dziennikarzy, dotyczące między innymi używania określenia "nazistowska Polska" oraz sprawy "Nocnych Wilków".
Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja 2015, jeżeli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja 2015 odbędzie się druga tura wyborów.